Piłka nożna i samochody, duet idealny.

Piłkarską gorączkę związaną z odbywającymi się we Francji Mistrzostwami Europy widać na każdym kroku. Niemal wszyscy emocjonują się rywalizacją na zielonych murawach i z dumą prezentują barwy swojej ulubionej drużyny. Można to zauważyć na ubraniach, balkonach i samochodach, które obok futbolu są jedną z największych pasji Europejczyków. Co oprócz pasji łączy samochody i piłkę nożną? O tym poniżej.

Piłka nożna i samochody, duet idealny.

Choć na pierwszy rzut oka Mistrzostwa Europy w piłce nożnej i europejski rynek samochodów używanych mają ze sobą tyle wspólnego co reprezentacja Islandii z Pucharem Narodów Afryki, to w rzeczywistości znaleźliśmy sporo analogii.

Na końcu i tak zawsze wygrywają…

Zaczniemy od mocnego startu ze świateł, czyli absolutnej czołówki futbolowego i samochodowego świata. Przed rozpoczęciem niemal każdej piłkarskiej imprezy w gronie głównych faworytów do ostatecznego triumfu i zgarnięcia złotych medali znajdują się te same reprezentacje. Z przedstawicieli Starego kontynentu są to Niemcy i Hiszpania, Włochy i Francja – czyli drużyny mające na koncie największą ilość gier na turniejach Euro. Oczywiście są to też nacje dumne ze swojego przemysłu motoryzacyjnego, odpowiednio z markami takimi jak Volkswagen, Audi, BMW, Seat, Alfa Romeo, Renault, Peugeot, czy Citroen.

Jednak które z modeli samochodów mogą pochwalić się (podobnie jak drużyny narodowe Niemiec, Hiszpanii i Włoch) największymi przebiegami na europejskich drogach – co oczywiście jest jednym z wyznaczników ich solidności i niezawodności? Na podium w tej kategorii oprócz aut z Europy znalazło się miejsce dla jednego reprezentanta japońskiej myśli technicznej, a konkretnie Mitsubishi Carisma. Ulokowało się ono przed Volvo V40, oraz tuż za plecami triumfatora, Forda Focusa. Jeden z najpopularniejszych w ostatnich latach modeli Forda dość znacząco wyprzedził konkurentów, popisując się wynikiem ponad 230 tysięcy kilometrów. Dla porównania, w przypadku Mitsubishi było to ponad 198 tys. km, a dla niezmiennie uchodzącego za niezwykle bezpieczne Volvo nieco ponad 189 tys. km. Taki stan rzeczy może nieco dziwić, zwłaszcza, że żadna z marek, której samochody znalazły się na podium, nie zalicza się do ścisłej czołówki najpopularniejszych na rynku samochodów używanych.

Piłka nożna i samochody, duet idealny.

 

Wspomniany wyżej Focus znajduje się dość wysoko wśród modeli poszukiwanych przez klientów na rynku wtórnym, lecz dość znacząco przegrywa rywalizację z samochodami niemieckimi. Niezmienną popularnością – zwłaszcza wśród Polaków – cieszą się Volkswageny Golf i Passat, Audi A4, czy Opel Astra. Coraz bardziej ceniona na rodzimym rynku samochodów używanych jest też Skoda Octavia. Można zatem powiedzieć, że w motoryzacji jak w futbolu, i tak na końcu wygrywają Niemcy. Fakt ten potwierdzają też dane mówiące o sprzedaży nowych samochodów w Unii Europejskiej w zeszłym roku, gdzie liderem pomimo zawirowań związanych z oprogramowaniem jest Volkswagen.

Czarne kombi kontra hiszpańska czerwień

Wróćmy jednak do związków z futbolem, gdyż okazuje się, że w obu tych dziedzinach kolory mają duże znaczenie. Piłkarscy kibice zapytani o to, w koszulkach jakiego koloru ich idole z murawy prezentują się najlepiej, wybrali barwy czerwone, w których na Euro występują np. ekipy Albanii, Turcji, czy Hiszpanii. Mogłoby się wydawać, że w przypadku samochodów jest podobnie, bo któż nie marzy o posiadaniu w swoim garażu czerwonego Ferrari. Rzeczywistość okazuje się jednak inna. Najczęściej spotykanym kolorem wśród samochodów używanych w Europie jest czarny, dalsze miejsca zajmują spokojne biały i szary. Jak widać wybór faworyzowanego koloru jest uzależniony od rzeczy, do której ma się odnosić, i skojarzeń z tym związanych.

Piłka nożna i samochody, duet idealny.

 

Analogicznie – skoro mowa o tym, jakie samochody używane najczęściej można zobaczyć na drogach, pewnie nikogo nie zdziwi fakt, że największym powodzeniem cieszą się uchodzące za rodzinne samochody typu kombi. Wyprzedzają one tradycyjne sedany i mające swój nieodparty urok, ale zdecydowanie mniej praktyczne kabriolety. W piłce nożnej należy trafić w bramkę, natomiast w codziennym życiu dużo częściej spotykamy się z sytuacją, kiedy należy idealnie wpasować się w niezbyt obszerne miejsce parkingowe. W tej sytuacji wcześniej wybrane kombi z pewnością nie jest ułatwieniem, jednak i na ten problem jest rozwiązanie – modele wyposażone w asystenta parkowania, w kierunku którego coraz częściej kieruje się wzrok kupujących. Na szczycie listy najpopularniejszych samochodów posiadających ten system znajdują się VW Golf, Audi A4 i Audi A3.

Piłka nożna i samochody, duet idealny.

 

Na koniec mała zagadka. Idąc motoryzacyjnym tropem, zgadnijcie która reprezentacja strzeliła najwięcej bramek w historii Euro? Więcej samochodowych i piłkarskich ciekawostek przedstawia infografika – http://www.autoscout24.pl/samochod/em-special.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o